„Lider i decyzje w świecie niepewności. Jak nie utknąć w analizie?”

Redakcja: Jacek, pracujesz z liderami, którzy często mówią, że ich praca to „ciągłe gaszenie pożarów”. Co najbardziej utrudnia dziś podejmowanie decyzji?
Jacek: Zdecydowanie presja czasu i nadmiar informacji. Liderzy są przytłoczeni – danymi, oczekiwaniami, zmianami. W efekcie analizują za długo lub… decydują zbyt szybko, by tylko „mieć to z głowy”. Na sali szkoleniowej często słyszę: „Nie mamy czasu na strategię – działamy z rozpędu”. I to właśnie działanie „z rozpędu” generuje potem kolejne problemy.
Redakcja: Co najczęściej wychodzi podczas warsztatów – jakie pułapki decyzyjne są najczęstsze?
Jacek: Klasyka: efekt potwierdzenia („szukam dowodów, że mam rację”), zakotwiczenie („pierwszy pomysł wydaje się najlepszy”) i myślenie tunelowe („widzę tylko jedną opcję”). Często liderzy nie są tego świadomi – dopiero symulacje, które prowadzimy, pokazują, jak bardzo te błędy wpływają na codzienne decyzje. W coachingu, kiedy liderzy analizują swoje porażki, widzimy te mechanizmy jak na dłoni.
Redakcja: A jak liderzy mogą lepiej podejmować decyzje – mimo presji i niepewności?
Jacek: Przede wszystkim – zatrzymać się. Dosłownie. Kilka minut refleksji i struktura, jak np. model WRAP, potrafią zrobić różnicę. Uczę liderów stawiać pytania typu: „Co jeszcze mogę rozważyć?”, „Jakie mamy ślepe plamki?”, „Kto powinien być w tej decyzji?”. Liderzy uczą się, że niepewność to nie powód, by się wstrzymać – tylko by działać uważniej.
Redakcja: W pracy z zespołami – co pomaga w podejmowaniu decyzji grupowych?
Jacek: Jasne ramy. Chaos zaczyna się wtedy, gdy nie wiadomo, kto decyduje, a kto tylko opiniuje. Na sali pokazuję zespołom narzędzia, które porządkują proces: np. „drzewo decyzyjne” czy „matryca odpowiedzialności”. Efektem jest nie tylko lepsza decyzja – ale większa akceptacja zespołu. Czasem decyzja jest trudna – ale jeśli sposób, w jaki do niej doszliśmy, był klarowny, zespół idzie dalej z większym zaangażowaniem.
Redakcja: Jako coach – z czym najczęściej przychodzą liderzy, jeśli chodzi o decyzje?
Jacek: Najczęściej z dylematem: „Nie wiem, co będzie lepsze – bo nie mam wszystkich danych”. A druga wersja: „Podjąłem decyzję, ale nie wiem, czy była dobra”. Pracujemy wtedy nad rozwijaniem tzw. dystansu poznawczego – żeby zobaczyć więcej, odpuścić potrzebę kontroli i zaufać procesowi. Lider, który potrafi być w niepewności i jednocześnie działać – to dziś ogromna wartość.
Redakcja: Gdybyś miał dać liderowi jedno pytanie, które zawsze warto zadać sobie przed decyzją – jakie by to było?
Jacek: „Czy ta decyzja jest zgodna z tym, co naprawdę ważne – dla zespołu, organizacji, dla mnie jako lidera?” Bo dobra decyzja to nie ta, która jest szybka, ale ta, która utrzymuje sens w działaniu. I tego właśnie uczymy – żeby liderzy znali swoje wartości, intencje i umieli działać z ich poziomu, nie tylko z poziomu bieżącego celu.
Jacek pracuje z liderami i zespołami nad rozwijaniem decyzyjności, myślenia strategicznego i działania w niepewności – zarówno w sali szkoleniowej, jak i w procesach coachingowych. Prowadzi szkolenia w ramach ścieżek: Lider na Nowe Czasy oraz Specjalista Przyszłości.